O naszym zdrowiu najczęściej myślimy jak już coś się dzieje. Szukamy rozwiązań, gdy nieoczekiwanie wydarzy coś, z czym musimy się zmierzyć. Zwykle szukamy pomocy u znajomych i w internecie, w zależności od problemu.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

A gdyby tak zapobiegać…? Niby nie dzieje się nic dziwnego, niepokojącego, a jednak czujemy, że może być lepiej pod wieloma względami.

Możemy mniej chorować, czuć się bardziej wypoczęci, unikać alergenów, głębiej oddychać. Ale jak?

Na pewno dietą – przecież jesteśmy tym, co jemy. Ale czy to wystarcza? Możemy zadbać o nasze miejsce pracy, bo tam spędzamy sporą część dnia. Możemy też zadbać o nasz dom, sypialnię – bo przecież w trakcie snu regeneruje się nasz organizm. Tu z pomocą przychodzi natura! To ona stworzyła ozon, który doskonale oczyszcza naszą atmosferę w trakcie burzy. Warto go również wykorzystać do oczyszczania swojego otoczenia.

 Natura nam pomoże

Stosując regularnie zabiegi dezynfekcji ozonem osiągniemy wymierne korzyści. W sypialni – ze względu na pościel, której nie pierzemy codziennie i w biurze -pozbędziemy się wirusów, bakterii, roztoczy, grzybów i pleśni. Właśnie te patogeny mają ogromny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie, a także na wydajność w pracy.

 Oddech pełną piersią

Alergicy po ozonowaniu mogą oddychać pełną piersią, nie mają dolegliwości takich jak łzawienie czy pieczenie oczu. Ozonując pozbywamy się tych nieoproszonych gości, którzy zawsze są blisko nas, również z miejsc trudnych do sprzątnięcia, takich jak klawiatury, segregatory, tkaniny na podłodze i meblach, wertykale. Ozon bardzo bezpiecznie i bez chemicznych odpadów oczyszcza i dezynfekuje. Ma to wpływ na zmniejszenie absencji chorobowych, która przekłada się na finanse firmy jak również na komfort pozostałych pracowników, którzy przejmują obowiązki nieobecnych. 

Kiedy ozonować?

Regularność czyszczenia ozonem, żeby była skuteczna, musi być dostosowana do każdego miejsca indywidualnie, ze względu na różny charakter pomieszczeń.

Ozonujmy w czasie natężenia kwitnienia roślin, zwiększonej liczby zachorowań czy po prostu… gdy chcemy znowu poczuć tę przyjemną świeżość